All Posts By

Paweł Dunia

Flores, Ruteng

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Ruteng to prowincjonalne miasteczko, z gatunku takich, w ktorych pozornie nic sie nie dzieje.

Glowna rozrywka sa pogawedki.

Miasteczko lezy na wysokosci ok 1000 m, co sprawia, ze jest tu chlodniej, niz w innych czesciach wyspy. Ok 25 stopni celsjusza, to dla miejscowych powod, zeby nosic puchowe kurtki.

Zachodnie symbole kulturowe, czy rozumiane czy nie, zadza wyobraznia mlodych.

Bilard w samo poludnie. Brak stalego zajecia pozostawia sporo czasu leniwe rozrywki.

Przyroda sama czasem zapewnia przygode. Osuwiska ziemi sa jednak czyms calkowicie normalnym dla miejscowych.




Seraya

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Zachodnie wybrzeze Flores usiadne jest niezliczonymi malymi wysepkami, w wiekszosci niezamieszkalymi. Seraya nie ma stalych mieszkancow, tylko kilka skleconych z lisci palmowych chatek. Prad z generatora tylko przez trzy godziny dziennie , a woda przywozona lodzia w baniakach ze stalego ladu.

Seraya nie spelnia stereotypowych wyobrazen na temat egzotycznej wyspy, gdyz brak zrodel wody nie pozwolil rozwinac sie bujnej roslinnosci.

Za to otaczajaca ja rafa koralowa i podwodny mikrokosmos rozwiniete sa fenomenalnie.

Flores, Labuan Bajo

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Krajobraz wyspy Flores jest zdominowany przez porosniete dzungla wulkaniczne wzgorza i male portowe miasteczka o domach krytych dachami z blachy falstej. Labuanbajo jest jej zachodnim portem.

Krajobrazy…

…krajobrazy…

…dziesiatki malych wysp…

Rybackie osady…

…i ich zalogi.

Rinca

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Wyspy Komodo i Rinca to jedyne dwa miejca na swiecie gdzie zyja warany. Ricna jako mniej uczeszczana przez turystow umozliwia obserwowanie ich w bardziej naturalnych warunkach.

Na Rincy przewodnik okazuje sie wyjatkowo przydatny: oprocz standardowych wyjasnienien, uzbrojony w kij odgania glodne jaszczury. Te, gdy poczuja krew (nawet mala otwarta rane lub krew menstruacyjna) moga stac sie agresywne.

Zazwyczaj warany interesuja sie jednak wspolmieszkancami wyspy…

Podchody…

Pierwsze ugryzienie i pierwsza krew sciagaja inne osobniki.

Dalsza obrobka bawola zajmuje zalednie ok. dwoch godzin.

Chetnych do jedzenia jest wielu. A je sie rzadko: raz na miesiac.

A po jedzeniu…

…lezakowanie…

Oprocz duzych jaszczurow, zyje w Indonezji rowniez wiele mniejszych. Ten na zdjeciu jest pozytecznym domowych zjadaczem komarow.

Nusa Lembongan

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Lembongan to mala koralowa wyspa rybacko-turystyczna w cieniu wulkanu Agung na Bali.

Miejscowi zajmuja sie uprawa wodorostow.

Suszenie wodorostow. Zostana uzyte w przemysle kosmetycznym.

Indonezyjczycy kochaja motory. Bez kasku ani rusz. Ani na chwile.

Istnieja szczesliwe wyspy bez policji. Mozna jezdzic bez kasku.

Nawet miedzy wyspami.

Prawie basen… tylko bez niebieskich kafelkow.

Niestety zabraklo aparatu do zdjec podwodnych…

Bali

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Na Bali surfuja wszyscy: lokalni i po sasiedzku – Australijczycy.

… prawie wszyscy 🙂

Wieczna impreze na chwile ukrocily zamachy bombowe islamskich ekstremistow.
Przemysl turystyczny jest jednak dla Indonezji zbyt waznym zrodlem dochodow; w miejscu wybuchow postawiono tablice pamiatkowa – jeszcze jedna atrakcje do zaliczenia.

Bali to jeden wielki ogrod.

Bali to jedna wielka swiatynia.

Przy kazdym domu, w codziennym uzytku.

Dary dla bostw ustawia sie wszedzie gdzie sie da.

Gamelan – tradycyjny zespol muzyczny Jawy i Bali. Instrumentarium sklada sie glownie z wibrafonow i gongow.

Makak. Malpi gaj w Ubud.

Naczelne.

Iskanie.

Karmienie.

Pozowanie do zdjec.

siarka kawah ijen wulkan

Jawa, Kawah Ijen

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Zapowiadalo sie sielankowo…

Jednak na brzegu krateru opary siarki nie pozwalaja juz rosnac zadnym roslinom.

A jednak ludzie tu pracuja… zeby przezyc: pare dolarow za dwa kursy tragarza dziennie: 2 godziny w gore zboczem wulkanu, zejscie do krateru, 70 – 80 kg siarki na plecy i z powrotem na dol.

Sa tez amatorzy mocnych wrazen. Malowniczo jest dopoki nie przywieje oparow siarki.

Z gory wydaje sie ze glowny ciezar to te 70 kg.

Na dole juz wiadomo, ze najwiekszy problem to zlapac oddech. Siarkowodor nie ma litosci dla istot zywych.

Kierownikowi zawsze lepiej. Niewielu pracownikow jest odpowiednio wyekwipowanych.

Chmura nadciaga…

Czasem warto troche sie podusic…

… jeszcze tylko wazenie, godzine w dol z 70-cioma kilogramami na plecach, pare fajek po drodze i … drugi raz na gore.

O dziwo (znajac warunki) chetnych do pracy nie brakuje nawet wsrod mlodych chlopcow.

W kolo tego malego piekla rozciagaja sie sielankowe plantacje kawy.

Ziarna jeszcze na krzaku.

Kolejne stadia rozwoju. Do Neski dluga droga…

Jawa, Bromo

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Okolica Cemoro Lawang usiana jest stozkami aktywnych wulkanow. Przyjezdza sie je ogladac o roznych porach dnia. Tu: 4.30, wschod slonca.

Wulkan Semeru dymi okazjonalnie.

Bromo dymi caly czas.

Wnetrze krateru.

Swiatynia na morzu pylu wulkanicznego.

Miejscowi pala caly czas i wszedzie. Najlepiej bez filtra. Koniecznie gozdzikowe – najpopularniejszy smak fajek.

Na skuterze da sie przewiezc wiele.

Jawa, Prambanan

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Prambanan, podobnie jak pobliskie swiatynie Borobudur sklada sie z milionow malych blokow skaly wulkanicznej i powstal bez uzycia zaprawy. Jako ze teren jest mocno sejsmiczny, do naszych czasow zostala tylko gora gruzu. Mozolna odbudowa wciaz trwa.

Glowne swiatynie kompleksu.

Orkiestra gamelanowa przygrywa w rytm sennego zwiedzania.

Indonezyjska muzulumanka potrafi laczyc tradycyjna chuste z w miare nowoczesnym strojem.

Jawa, Borobudur

By | Lądem do Indonezjii | No Comments

Slynny kompleks buddyjskich stup, na zdjeciach w przewodnikach turystycznych zawsze wyglada na od wiekow zapomniane, mistyczne miejsce w srodku dzunglii. W praktyce jego tajemnice odkrywa na raz kilka tysiecy osob.

Swiatynia powstala w VIII wieku, z powodu trzesien ziemi, do naszych czasow przetrwalo jako kupa gruzu. Poniewaz jednak zbudowana jest z niewielkich blokow skaly wulkanicznej, bez uzycia zaprawy, odbudowa przypominala ukladanie od nowa wiezy z klockow (2 milionow klockow:)

Momentami zadanie przeroslo rekonstruktorow.

Niektorych elementow nie dalo sie zrekonstruowac.

Wanita znaczy kobieta. Pria – mezczyzna. Ci panstwo zwa sie Waria. Grupa miejscowych transwestytow chetnie pokazuje swoje wdzieki. W odroznieniu od naszej kultury, wsrod miejscowych nie wzbudzaja specjalnej sensacji a raczej sympatie.