{"id":1205,"date":"2018-01-31T23:14:30","date_gmt":"2018-01-31T22:14:30","guid":{"rendered":"http:\/\/dunia.pl\/main\/?page_id=1205"},"modified":"2021-09-06T16:55:03","modified_gmt":"2021-09-06T14:55:03","slug":"japonia","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/dunia.pl\/main\/japonia\/","title":{"rendered":"Japonia"},"content":{"rendered":"[vc_row type=”in_container” full_screen_row_position=”middle” scene_position=”center” text_color=”dark” text_align=”left” overlay_strength=”0.3″ shape_divider_position=”bottom” shape_type=””][vc_column column_padding=”no-extra-padding” column_padding_position=”all” background_color_opacity=”1″ background_hover_color_opacity=”1″ column_shadow=”none” column_border_radius=”none” width=”1\/1″ tablet_text_alignment=”default” phone_text_alignment=”default” column_border_width=”none” column_border_style=”solid”]
\"japonia-dunia-pl\"<\/div><\/div>[vc_column_text]Chyba ka\u017cdy podr\u00f3\u017cnik ma w swoich planach odwiedzenie Japonii. Nam d\u0142ugo nie udawa\u0142o si\u0119 tam dotrze\u0107, zawsze by\u0142y inne plany<\/a>. Podr\u00f3\u017c do Japonii to ostatni taki wyjazd dla nas \u2013 ostatni w dwuosobowym sk\u0142adzie. Japonia na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 w dodatku backpackerska podr\u00f3\u017c w ci\u0105\u017cy – brzmi ma\u0142o realnie? W\u0142a\u015bciwie czemu nie?<\/p>\n

Podr\u00f3\u017cujemy z Tokio a\u017c na sam po\u0142udniowy kraniec Japonii (nie licz\u0105c Okinawy) – na wysp\u0119 Yakushima, po drodze poruszaj\u0105c si\u0119 g\u0142\u00f3wnie niesamowitymi Shinkansenami<\/a>. Japonia na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119, to podr\u00f3\u017c zaskakuj\u0105co \u0142atwa i bezproblemowa, nawet mimo istotnej bariery j\u0119zykowej.[\/vc_column_text][\/vc_column][\/vc_row][vc_row type=”in_container” full_screen_row_position=”middle” scene_position=”center” text_color=”dark” text_align=”left” overlay_strength=”0.3″ shape_divider_position=”bottom”][vc_column column_padding=”no-extra-padding” column_padding_position=”all” background_color_opacity=”1″ background_hover_color_opacity=”1″ column_shadow=”none” column_border_radius=”none” width=”1\/6″ tablet_text_alignment=”default” phone_text_alignment=”default” column_border_width=”none” column_border_style=”solid” offset=”vc_col-xs-12″][vc_wp_custommenu nav_menu=”19″ el_class=”.side-menu”][vc_widget_sidebar sidebar_id=”nectar-extra-sidebar”][\/vc_column][vc_column column_padding=”no-extra-padding” column_padding_position=”all” background_color_opacity=”1″ background_hover_color_opacity=”1″ column_shadow=”none” column_border_radius=”none” width=”3\/4″ tablet_text_alignment=”default” phone_text_alignment=”default” column_border_width=”none” column_border_style=”solid”]\t\r\n\t

\r\n\t\r\n\t
\t\t\t\t\r\n\t\t\t\t\n
\n\n\t
\n\n\t\t
\n\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t
\n\n\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\tkw.<\/span>\n\t\t\t\t\t\t\t\t29<\/span>\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\t\t
<\/i><\/div>0<\/span><\/a>\t\t\t\t\t\t<\/div>\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t <\/div>\n\t\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\n\n\t\t\t\n\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\"\"<\/span><\/a>\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t

\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\tTym razem Japonia\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t <\/a> \n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t<\/h2>\n\n\t\t\t\t\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t\t\t\tBy<\/span> Pawe\u0142 Dunia<\/a><\/span> | Japonia<\/a><\/span> \n\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t\t

Tym razem Japonia! Najpierw zwiedzamy Tokio, a potem poci\u0105gami Shinkansen ruszamy na zach\u00f3d. Relacje i fotki ju\u017c wkr\u00f3tce \ud83d\ude42<\/p>\n

\"japon\"<\/a><\/p>\n\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t<\/div>\n\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t<\/div>\n\n\t<\/div>\n\t\t\n<\/article>\r\n\t\t\t\t\t\t\t\r\n\t\t\t\t\n

\n\n\t
\n\n\t\t
\n\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t
\n\n\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\tmaj<\/span>\n\t\t\t\t\t\t\t\t09<\/span>\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\t\t
<\/i><\/div>0<\/span><\/a>\t\t\t\t\t\t<\/div>\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t <\/div>\n\t\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\n\n\t\t\t\n\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\"tokio<\/span><\/a>\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t
\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t

\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\tUlice Tokio\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t <\/a> \n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t<\/h2>\n\n\t\t\t\t\t\t\t\t \n\t\t\t\t\t\t\t\t\tBy<\/span> Pawe\u0142 Dunia<\/a><\/span> | Japonia<\/a><\/span> \n\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t\t

Planuj\u0105c zwiedzanie danego miejsca, przegl\u0105damy przewodniki, ksi\u0105\u017cki, wyszukujemy na blogach punkty, kt\u00f3re warto zobaczy\u0107. Zazwyczaj na pocz\u0105tku listy l\u0105duj\u0105 zabytki, najbardziej charakterystyczne obiekty. Potem w\u0119druj\u0105c ju\u017c w\u0142asnymi \u015bcie\u017ckami, zagl\u0105daj\u0105c w ma\u0142e uliczki, na zaplecza, staramy si\u0119 poobserwowa\u0107 prawdziwe \u017cycie miasta i jego mieszka\u0144c\u00f3w. Z Tokio jest troch\u0119 inaczej. Dlaczego? Bo klasycznie rozumianych zabytk\u00f3w prawie tu nie ma. Przewodniki lojalnie informuj\u0105, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 historycznych budynk\u00f3w zosta\u0142a zr\u00f3wnana z ziemi\u0105 podczas Wielkiego Trz\u0119sienia Ziemi w 1923 roku, a reszt\u0119 dotkn\u0119\u0142y zniszczenia II Wojny \u015awiatowej.<\/p>\n

Pa\u0142ac Cesarza Akihito oraz przylegaj\u0105ce do niego liczne zabudowanie i tereny zielone s\u0105 dost\u0119pne dla zwiedzaj\u0105cych jedynie przez 2 dni w roku. \u00a0Akurat, nie podczas naszego pobytu \ud83d\ude09<\/p>\n

\"_1\"<\/a><\/p>\n

Otaczaj\u0105cy go rejon Marunouchi przypomina centra ameryka\u0144skich miast.<\/p>\n

\"MG_7357\"<\/p>\n

Tokyo Station to jeden z nielicznych wiekowych budynk\u00f3w. 100 lat min\u0119\u0142o mu w 2014 roku. Obecnie teren przed nim przekszta\u0142cany jest w park miejski.<\/p>\n

\"_2\"<\/a><\/p>\n

Co wi\u0119c zwiedza si\u0119 w Tokio? Szybko doszli\u015bmy do wnisku, \u017ce tego miasta raczej si\u0119… nie zwiedza. Trzeba po prostu du\u017co chodzi\u0107, mie\u0107 oczy szeroko otwarte i poznawa\u0107 klimat poszczeg\u00f3lnych dzielnic. Dlatego jednym z naszych pierwszych cel\u00f3w by\u0142o s\u0142ynne skrzy\u017cowanie Shibuya, uznawane za najbardziej ruchliwe na \u015bwiecie. Otacza je mn\u00f3stwo budynk\u00f3w obwieszonych ekranami prezentuj\u0105cymi reklamy, co upodabnia to miejsce do nowojorskiego Times Square.<\/p>\n