Kioto

By 29 maja 2016Japonia

Trasę z Tokio do Kioto pokonujemy Shinkansenem – superszybkim pociągiem rozwijającym prędość do 300 km/h. Podróż trwa około 2 godzin. Pociągi stoją na stacjach minutę, może dwie, co wymaga od pasażerów niezwykłej organizacji – nie ma czasu na szukanie swojego wagonu, wszyscy czekają we właściwych miejscach formując obowiązkowe dwie kolejki do każdego wejscia zanim pociąg  pojawi się na stacji.

MG_7648

Japończycy są bardzo dumni ze swoich pociągów, nie tylko przybysze z zewnątrz robią im zdjęcia, praktycznie zawsze ktoś je fotografuje 🙂

MG_7651

 

W Japonii podróż nie może się odbyć bez zestawu bento. Można je kupić na dworcach, ale i w samym pociągu. Podobno miejscowi często przywożą je swoim bliskim jako prezenty z odległych mejsc, zawierają bowiem zawsze jakieś lokalne przysmaki. Specjalnie dla nas stał się cud i udało nam się znaleźć bento wegetariańskie 🙂

MG_7677

Kioto jest tym dla Japonii, czym Kraków dla Polski. To dawna stolica i centrum tradycyjnej kultury japońskiej.  Szintoistyczne i buddyjskie świątynie są tu na każdym kroku. Mimo, że Szintoizm jest tradycyjną religią tego kraju, dowiadujemy się, że Japończycy rzadko deklarują się jako szintoiści, nie myślą o sobie jako o wiernych konkretnej religii. Jednocześnie większość z nich, będąc w świątyniach, czy po prostu w różnych momentach życia uczestniczy w rytuałach szintoistycznych. Religia to bardziej tradycja niż sformalizowana przynależność.

Słynny Złoty Pawilon (Kinkaku-ji) to z kolei świątynia buddyjska, ale kto wie, czy nie bardziej świątynia współczesnej turystyki 😉

MG_7709

Przy okazji dowiadujemy się, jak bardzo nasze europejskie rozumienie zabytku różni się od japońskiego. Dla nas oczywiste wydaje się, że „zabytkowy” znaczy „stary”. W Japonii większość świątyń i zamków to współczesne rekonstrukcje budowli, które spłonęły albo zostały zniszczone przez trzęsienia ziemi. Zupełnie nie przeszkadza traktować ich identycznie, jakby stały tam w niezmienionej postaci od setek lat. Obecny Złoty Pawilon pochodzi z 1955 roku. Wcześniej było tu kilka  poprzednich jego wcieleń – pierwsze z 1397 roku.

MG_7711

MG_7734

MG_7735

Japońska tradycja jest pełna wróżb i zaklęć. W każdej świątyni szintoistycznej znajdziemy miejsce na wypełnione życzeniami tabliczki Ema.

MG_7757

Z kolei Omikuji to wróżby, które za drobną opłatą losuje się wyciągając z pudełka kartkę papieru. Jeśli wróżna jest pomyślna, kartkę zabieramy ze sobą, jeśli nie – przywiązujemy na supeł w specjalnym miejscu, by się nie spełniła. Każda świątynia w Japonii ma taki „wieszak” pełen złych wróżb.

MG_7844

Omikuji w wersji ulicznego automatu.

MG_7879

Jizo – jedno z najpopularniejszych bóstw w tradycji Japońskiej. Uosabiające je, ubrane w dziecięce ubranka figurki, kamienne płyty lub po prostu kamienie, można spotkać wszędzie. Jest patronem dzieci, które zmarły przed narodzeniem, ale także min. podróżników.

MG_7806

Typowym elementem świątyń są ogrody skalne. Słynny ogród zen w świątyni Ryōan-ji powstał ponoć w XV wieku.

MG_7761

Buddyjski kompleks świątyń Kiyomizu-dera:

MG_7865

MG_7814

MG_7820

Kolejny element każdej świątyni obecny w mniejszej lub większej formie – miejsce do symbolicznego oczyszczenia. Nabieramy wody, obmywamy ręce i usta.

MG_7826

MG_7860

MG_8275

MG_7846

MG_7854   MG_7867

Szkoła mnichów w jednej ze świątyń.

MG_8015

Kioto to wielkie, nowoczesne miasto, ale jest też kilka jego części , które zachowały tradycyjny charakter.

MG_7902

MG_7918

Wielu Japończyków odwiedzając Kioto wypożycza tradycyjne stroje i tak ubrani zwiedzają miasto.

MG_7839

MG_7923

MG_7935

Nishiki market – w Japonii jedzenie musi nie tylko smakować, przede wszystkim musi odpowiednio estetycznie wyglądać.

MG_7973

MG_8072

MG_8073

MG_8076

 

Odwiedzamy także słynny bambusowy las zkolalizowany w Arashiyamie. A dokładniej krótką, wypełnioną turystami ścieżkę przez las.

MG_8028

MG_8023

MG_8031

Japonia to kraj unifikacji. Większość miast jest do siebie podobna. Nawet jeśli mają tak specjalny status jak Kioto, łatwo odnajdziemy w nich cechy charakterystyczne dla innych, bardziej anonimowych, ale o podobnej wielkości. Przykładowo niemal każde miasto ma jakąś wieżę, mniejszą lub większą. I najczęściej, tak jak ta, postawione są na dachach budynków.

MG_8209

Niemal zawsze centralnym punktem miasta jest dworzec kolejowy. W Kioto stanowi on atrakcję samą w sobie. Jest to budowla nieprawdopodobnych wręcz rozmiarów.

MG_8051

Reprezentacyjne ulice wypełnione centrami handlowymi i drogimi sklepami często bywają zadaszone, co wydaje się naturalnym pomysłem w kraju, w którym często pada, a z drugiej strony mieszkańcy nie przepadają za promieniami słońca. Często zamienia się to w całe kwartały całkowicie zadaszonych pasaży. Pod ziemią natomiast fukcjonuje kolejne piętro miasta. Inaczej niż u nas – tu podziemia ciągną się często wzdłuż całej długości ulicy oraz mają liczne rozgałęzienia i rozległe „place”. Wszystko to stanowi kolejne miejsce dla wszechobecnego handlu.

MG_7982

Japońskie miasta są ciche. Ruch samochodowy zanika tuż po zejściu z głównej ulicy. Boczne uliczki mają najczęściej bardzo intymny charakter.

MG_8230

MG_8258

O ile większe ulice wypełnione są sklepami, to te najmniejsze są pełne knajpek.

MG_8262

MG_8266

Dlaczego wszystkie druty elektryczne w Japonii są na powierzchni ziemi? Gdy próbujemy czytać na ten temat dowiadujemy się, że wcale nie ma to związku z aktywnością sejsmiczną – kable pod ziemią są o wiele bardziej bezpieczne w wypadku trzęsienia ziemi. Właściwie nikt nie wie dlaczego wciąż tak jest. Po prostu tak kiedyś się budowało i tak już zostało.

MG_8125

Na ulicach tak Kioto, jak i innych japońskich miast można dostrzec o wiele mniej ekscentrycznych rzeczy niż jesteśmy skłonni o tym myśleć posługując się stereotypami na temat tego kraju. Raz na jakiś czas zdarzają się jednak ludzie z fantazją.

MG_8058

Zautomatyzowane parkingi piętrowe, czy wręcz wąskie i wysokie parkingowe „wieżowce” to charakterystyczny element miast. Co ciekawe, aby móc posiadać samochód w Japonii trzeba udowodnić, że ma się własne lub wynajęte miejsce parkingowe.

MG_8115

Odwiedzamy także wyjątkową świątynię Fushimi Inari składającą się z tysięcy czerwonych „bram” Tori.

MG_8277

Strażnikami strzegącymi jej bram są lisy, które stały się motywem przewodnim całej świątyni. Także tabliczki z życzeniami mają ich formę.

MG_8303

Ustawione jedna za drugą bramy tworzą tunele wiodące na szczyt porośniętej gęstym lasem góry.

MG_8366

MG_8287

MG_8346

MG_8351

MG_8361

MG_8371

Odwiedzamy także leżące nieopodal miasto Nara, które również było kiedyś stolicą Japonii. Dziś słynie ze świątyń, wspaniałego parku i przede wszsytkim z poruszających się swobodnie po ulichach saren.

MG_8376

MG_8386

MG_8397

MG_8412

MG_8434

MG_8422

MG_8420